psgp.pl

prawdziwa strona gier planszowych

Recenzje Rzut okiem

Rommel in the Desert – część 1

Klasyki gier planszowych dzielą się na dwa rodzaje – jedne pozostają niedoścignionym wzorem i wciąż bawią kolejne pokolenia graczy, a te drugie… cóż, lepiej ich nie ruszać. Są jak wiele rzeczy z dzieciństwa – dobrze wyglądają jedynie we wspomnieniach, na…

51. Stan – Master Set – samotnie na drodze do piekła

Rok 2010. Nie pamiętam dokładnie kiedy napłynęły do mnie pierwsze wiadomości o tym, że Portal planuje wydać karciankę w świecie Neuroshimy. Pamiętam tylko, że było wtedy dosyć ciepło, a ja szedłem ulicą z telefonem przy uchu i właśnie o tym…

Conflict of Heroes – Samotna partyzantka

17 października 1941, godzina 8:25 – okolice Pryłuki, ok 150 km na wschód od Kijowa Oberleutnant Helmut von Oppeln-Bronikowski zatrzymał się na chwilę by dokładnie przyjrzeć się drodze na wprost niego. Awans miał na wyciągnięcie ręki, wystarczyło tylko dorwać te…

Puerto Rico – stara gra, a może

Nie jestem zbieraczem. Dokładniej mówiąc – już nie jestem. Moja kolekcja gier przestała się rozrastać w sposób niekontrolowany, a hobby nie wygląda już jak walka z hydrą (broń Boże nie mam tu na myśli żony, która na moje szczęście wykazuje…

IKI – czekam na błysk

Platformy przeznaczone do zbiorowego finansowania ciekawych pomysłów z całego świata na stałe wpisały się w krajobraz planszówkowy. Czy taka forma wydawania gier planszowych jest słuszna? Nie wiem, jest to na pewno kwestia do rozważenia. O obecności na takich platformach wydawnictw,…

Wars of the Roses: Lancaster vs York

Wojna Dwóch Róż to, za Nonsensopedią, trwająca trzydzieści lat sprzeczka pomiędzy dwoma rodami o to, która róża – biała czy czerwona – jest ładniejsza. Czyż może istnieć lepszy temat do gry o bitwach, zdradach, przekupstwie, defenestracji i dekapitacji? Jeśli dodam do…

Hapsburg Eclipse – jak utrzymać monarchię w czasach Wielkiej Wojny

– A to zabili nam Ferdynanda – rzekła posługaczka do pana Szwejka (…) – Którego Ferdynanda, pani Müllerowo – zapytał Szwejk nie przestając masować kolan. – Ja znam dwóch Ferdynandów: jeden jest posługaczem u drogisty Pruszy i przez pomyłkę wypił…