psgp.pl

prawdziwa strona gier planszowych

Eclipse – powrót do prze(y)szłości

Powroty do przeszłości mogą być złudne. Czasami lepiej zostawić wspomnienia w zamkniętej szufladzie z etykietą „wspaniałe”, niż ją otworzyć i solennie się zawieść. Chcę przez to powiedzieć, że nie warto wracać do oglądania serialu Drużyna A, jeżeli jedyną przesłanką są…

Zapis sesji z gry Pavlov’s House: Battle of Stalingrad – 2020.04.11

Gdy na wszystkich spadła wizja spędzenia najbliższych tygodni w domu, jednym z wielu pytań jakie sobie zadawałem wtedy było „w co ja będę grał?”. W podsumowaniu marca przytaczałem jedno z wielu miejsc z grami planszowymi online, tym razem rozgrywka odbyła…

Londyn – Recenzja gry

Martin Wallace to jeden z najbardziej rozpoznawalnych autorów gier planszowych na świecie. Wychodzące spod jego rąk dzieła zazwyczaj należą do kategorii tych bardziej wymagających, głębokich, przy których niemal słychać pracę przeciążonej maszynerii mózgu, tak z powodu możliwości stojących przed graczem…

Kartka z kalendarza: luty – Wilderness War

Na początku były plany. Plany mają to do siebie, że zwykle są ambitne, a ich realizacja nie zawsze idzie po myśli. Co się jednak uda będę opisywał w formie raportów z rozgrywki – staram się podczas gry notować jak najwięcej…

Podsumowanie miesiąca: marzec 2020

Marzec jednym tematem stoi: koronawirus. Większość z was siedzi teraz (mam nadzieję) w domach. Jak to wpłynęło na naszą grupę można się łatwo domyślić. Ale rozwiązania się znalazły.

Phantom Leader Deluxe – Dudniący Grom

Wiosna 1967, Zatoka Tonkińska. Świeżo sformowana eskadra uderzeniowa Marynarki Wojennej zostaje rozlokowana u wybrzeży Wietnamu Północnego. Startujące z pokładu USS Midway myśliwce mają prowadzić działania w ramach trwającej właśnie operacji Rolling Thunder.

Kartka z kalendarza: styczeń – Hands in the Sea

Na początku były plany. Plany mają to do siebie, że zwykle są ambitne, a ich realizacja nie zawsze idzie po myśli. Co się jednak uda będę opisywał w formie raportów z rogrywki – staram się podczas gry notować jak najwięcej…

Podsumowanie miesiąca: luty 2020

Najkrótszy, najzimniejszy miesiąc. Czapka jakoś bardziej gryzie w czoło, kurtka wydaje się cięższa niż na początku zimy. Dzień niby coraz dłuższy, a i tak cały czas ciemno. Pewne turbulencje w spotkaniach były nieuniknione.

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2020

Jednym z założeń na nowy rok było proste “grać więcej”. Styczeń był łaskawy, udało nam się spotkać w każdą środę. Myślę, że nowa formuła, kilka zasad i usprawnień miały w tym swój udział. Jak było?